Michalina przyszła wcześniej z pracy. Chciała upiec ulubione ciasto męża właśnie dla niego. Najpierw poszła do sklepu, kupiła dużo artykułów spożywczych i wróciła do domu z ciężkimi torbami. Na korytarzu zobaczyła damskie buty i płaszcz. Michalina była zawstydzona i zaniepokojona. Położyła torby na podłodze i poszła do sypialni. Stamtąd słychać było głosy. „Pospiesz się, kochanie, Michalina wkrótce wróci”.
– A kiedy zerwiesz ze swoją Miśką? Już chcę, żebyśmy byli na zawsze razem.
– Nie mogę teraz z nią zerwać. Spłaca kredyt za mój samochód, a poza tym gotuje bardzo smacznie. Nawiasem mówiąc, naucz się też tak gotować.
– Ale umiem dobrze się kochać, prawda?
– Tak, oczywiście, kochanie, jesteś wyjątkowa w swoim rodzaju.
Michalina poznała po głosie, kto jest tą kobietą – to była jej przyjaciółka Gabrysia. Nie wydając żadnego dźwięku, Michalina wzięła torby i wyszła w milczeniu. Znalazła ławkę na podwórku, usiadła i zaczęła płakać. Michalina teraz zrozumiała, dlaczego Sebastian tak często podróżował służbowo. Następnie Michalina poszła do domu swojej matki. Powiedziała jej wszystko, co widziała i słyszała. Mama powiedziała, że córka postąpiła właściwie – nie należy pokazywać im swojej słabości. Dodała, że jej nowy sąsiad Dominik może im pomóc. Sprzedaje samochody. Dominik często ją odwiedza, prosi o sól albo coś innego. Sam gotuje, bo mieszka sam, więc musiał się nauczyć. Nieco później Dominik zapukał do ich drzwi. Poprosił o pieprz.
Antonina przedstawiła Dominika Mivhalinie. Dominik patrzył na michalinę z podziwem. Mężczyzna obiecał pomóc w sprzedaży samochodu. Michalina złożyła wniosek o rozwód z Sebastianrm. Teraz miała dość pieniędzy, by kupić sobie nowe ubrania, a potem poszła do fryzjera. W drodze do domu spotkała swoją przyjaciółkę Gabryśkę. Poszły razem do kawiarni. Gabriela zapytała, czy Sebastian jest w podróży służbowej. Michalina wtedy powiedziała, że wie wszystko, nie powinna udawać. Potem dodała:
– Powiedz Sebastianowi, żeby przyszedł i zabrał swoje rzeczy, są na korytarzu.
Potem Michalina pospieszyła do domu. Spotkała Dominika, który na nią czekał. Dominik powiedział, że za nią tęskni i razem poszli na kolację.