Paulina Smaszcz wyleguje się na leżaku w mocno wyciętym BIKINI. Prawdziwa petarda? (FOTO)

Paulina Smaszcz zaskoczyła internetową publiczność, bo na Instagrama wrzuciła odważną fotkę. Do tej pory była żona Macieja Kurzajewskiego stroniła od tego typu zdjęć. “Kobieta-petarda” pochwaliła się bowiem fotografią w bikini.

Paulina Smaszcz w polskim show biznesie funkcjonuje już od wielu lat, jednak dopiero jesienią zeszłego roku zrobiło się o niej naprawdę głośno. Stało się tak za sprawą Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego. To właśnie “kobieta-petarda” ujawniła, że jej były mąż i gwiazda “M jak miłość” tworzą związek.

Paulina Smaszcz pozuje w skąpym bikini

Paulina Smaszcz oprócz udzielania kontrowersyjnych wypowiedzi, aktywnie prowadzi również swoje media społecznościowe. Na swoim Instagramie rzadko jednak pokazuje, jak spędza wolny czas. Była żona Macieja Kurzajewskiego w czwartek postanowiła zaskoczyć internetową publikę, wrzucając do sieci pierwsze od bardzo dawna zdjęcie w bikini.

Na zdjęciu widzimy “kobietę-petardę”, która jest pochłonięta czytaniem książki, wylegując się jednocześnie na leżaku. Smaszcz zaprezentowała się w czarnym i półprześwitującym dwuczęściowym kostiumie kąpielowym z wiązaniami. Do zestawu dobrała okulary przeciwsłoneczne oraz słomkowy kapelusz.

Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy od fanów, którzy nie szczędzili Paulinie komplementów.

Jesteś śliczną i bardzo zgrabną kobietą; Moja Droga, jak pięknie wyglądasz na tym zdjęciu; Masz Ty figurę dziewczyno; Kwintesencja kobiecości; Rewelacja; Piękna jak zawsze; Jaka Pani piękna; Wow.

Paulina Smaszcz wyleguje się na leżaku w mocno wyciętym BIKINI. Prawdziwa petarda? (FOTO)
Paulina Smaszcz (Instagram)
Paulina Smaszcz wyleguje się na leżaku w mocno wyciętym BIKINI. Prawdziwa petarda? (FOTO)
Paulina Smaszcz (Instagram)
Paulina Smaszcz wyleguje się na leżaku w mocno wyciętym BIKINI. Prawdziwa petarda? (FOTO)
Paulina Smaszcz (AKPA)
Paulina Smaszcz wyleguje się na leżaku w mocno wyciętym BIKINI. Prawdziwa petarda? (FOTO)
Paulina Smaszcz (AKPA)

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *