“To już jest końcóweczka”. Smutne wyznanie gwiazdy “M jak miłość”

Teresa Lipowska, mimo że oficjalnie już na emeryturze, dalej jest aktywna zawodowo. Aktorka udzieliła niedawno wywiadu, w którym podzieliła się spostrzeżeniami na temat przemijania. “Jestem samotna” – wyznała w rozmowie z Andrzejem Sołtysikiem.

Teresa Lipowska przez wiele osób kojarzona jest głównie z rolą Barbary Mostowiak w serialu “M jak miłość”, ale wciąż możemy ją także oglądać w kinowych produkcjach. Ostatnio wystąpiła w filmie “Uwierz w Mikołaja”, który kilka miesięcy temu stał się dużym przebojem.

W rozmowie z Wideoportalem Lipowska przyznała, że daje radę tylko dlatego, że wciąż jest aktywna zawodowa. Z samą emeryturą byłoby jej trudno związać koniec z końcem: – Gdybym miała tylko emeryturę, to miałabym biedęNatomiast jestem aktorką ciągle pracującą. Niedawno jeden film skończyłam. Mam cały czas “M jak miłość”. Mam bardzo dużo spotkań z widzami, ze swoją książką, które uwielbiam zresztą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Majka Jeżowska o wysokich zarobkach w TVP. “To jest nieprzyzwoite”

Niestety, w rozmowie z Andrzejem Sołtysikiem aktorka przyznała, że z racji wieku musi zmagać się z wieloma dolegliwościami, a zdrowie pozwala na coraz mniej rzeczy: – Starość jest straszliwa. I bez względu na to, że mając te 86 lat, jednak mam tu w głowie dużo młodziej. Mam jeszcze plany, jeszcze chciałabym wiele rzeczy zrobić, ale już wiele się nie da po prostu.

“To już końcóweczka”

– Tu mi strasznie krzyż nawala, a tu noga, a to głowa. Siadasz wtedy w fotelu, nalewasz sobie wody mineralnej i jest ciężko. Wtedy zdaję sobie sprawę, że ja mam już bardzo blisko do tego końca. Może to być rok, pięć i dziesięć też, bo w końcu Danusia Szaflarska umarła dosyć późno, ale to już jest końcóweczka. I to dobija – powiedziała Teresa Lipowska.

– Jestem samotna, odkąd 17 lat temu mój Tomek Zaliwski, mój mąż najukochańszy zmarł. Jak jestem w domu, to jestem samotna. Mam oczywiście wspaniałego syna i jego rodzinę, jesteśmy w kontaktach dobrych. Ale samotność każdego dopada. Zwłaszcza, jak się gorzej czuje” – podsumowała aktorka.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *