Przygotowywaliśmy się do obchodzenia okrągłego jubileuszu urodzin mojej teściowej. Niespodziewanie poinformowała nas, że z powodu złego samopoczucia odwołuje swoje urodziny. Kilka dni później okazało się, że impreza się odbyła, ale bez nas.

Mój mąż jest teraz bardzo zły na swoją matkę i odmawia z nią rozmów. Wszystko zaczęło się, gdy przygotowywaliśmy się do obchodzenia jubileuszu urodzin mojej teściowej. Niespodziewanie poinformowała nas, że z powodu złego samopoczucia odwołuje swoje urodziny. Kilka dni później okazało się, że impreza się odbyła, ale bez nas.

Teściowa wychowywała swoich synów sama, odkąd jej mąż zmarł. Jest to wspaniała kobieta i kochająca matka, ale jej synowie mają trudny charakter. Nie rozmawiają ze sobą od dziesięciu lat z powodu pewnego nieporozumienia, o którym nie wiem zbyt wiele. Moja teściowa próbowała ich pojednać, ale bezskutecznie. Na jej prośbę, uczestniczyliśmy w rodzinnych uroczystościach, ale zawsze czułam się niezręcznie. Atmosfera była tak napięta, że wydawało mi się, że jedno złe słowo może doprowadzić do bójki.

Pół roku temu, podczas świętowania Dnia Matki, bracia znów się pokłócili. Niedługo później miał nadejść jubileusz teściowej. Zadeklarowała, że będzie świętować w znanej restauracji, ale nagle zmieniła zdanie, twierdząc, że jest chora i nie chce, żebyśmy się zarazili. Kilka dni później zobaczyliśmy zdjęcia z imprezy na profilach społecznościowych innych członków rodziny. Tam byli wszyscy, włącznie z moją teściową i starszym bratem mojego męża.

Mąż był bardzo zły. Zadzwonił do matki, która potwierdziła, że świętowała urodziny z bliskimi, ale go nie zaprosiła, ponieważ jego brat był obecny. Mój mąż powiedział, że nie chce już z nią rozmawiać i odłożył słuchawkę. Teraz teściowa dzwoni do mnie i prosi, żebym porozmawiała z mężem i go uspokoiła, jednak uważam, że skoro sama narobiła sobie problemów, to sama powinna je też rozwiązać.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *