Przytrafiła mi się nieprzyjemna sytuacja, ale dopiero po tej sytuacji zrozumiałam, że mój mąż naprawdę mnie kocha, a jego przyjaciele są dobrzy i wierni.
Poznałam go, gdy był już po rozwodzie: nie chciałam pytać o powód rozwodu, bo wszystko mi w nim odpowiadało. Teściowa od razu mnie przyjęła. Bardzo mnie to cieszyło, bo ważne jest dla mnie, żeby mieć dobre relacje z bliskimi męża, zwłaszcza z teściową. Opowiedziała wtedy, że była żona jej syna zdradziła go z kochankiem, a teraz mieszka w zupełnie innym mieście. Mój mąż, dowiedziawszy się o zdradzie, natychmiast wniósł pozew o rozwód.
Kiedy on i ja się pobraliśmy, przeprowadziliśmy się do osobnego mieszkania, a przyszła teściowa i nam pomogła. Któregoś dnia przed Nowym Rokiem mąż powiedział, że ma niespodziankę. Jak się okazało, mąż i jego przyjaciele zarezerwowali miejsca w restauracji, by razem przywitać Nowy Rok. Musieliśmy się tam wybrać i dobrze się bawić. Bardzo się ucieszyłam, bo nie znałam żadnego ze znajomych mojego męża, a to był właśnie dobry powód, żeby się poznać.
Ubrałam się w skromną sukienkę, ale była bardzo piękna, a kiedy dotarliśmy do restauracji, zauważyłam, że mąż zaczął się trochę denerwować.
Okazało się, że siedziała tam jego była żona. Była znajomą żony jednego z jego znajomych. Kolega zaklinał się, że nie wiedział, że ona tutaj będzie, inaczej od razu by ostrzegł. Mąż poprosił mnie, abym nie zwracała na nią uwagi i nie poddawała się prowokacjom. Tak też zrobiłam. A na dodatek zadzwoniłam do teściowej i poprosiłam o radę, a ona stwierdziła, że ona nic już nie znaczy, więc nie ma powodu do niepokoju.
A kiedy rozmawiałam przez telefon, była żona próbowała rozmawiać z moim mężem. Odwróciłam się i usiadłam, a ta szalona kobieta zaczęła opowiadać, że mąż próbował ją pocałować, bo bardzo za nią tęsknił. Powiedziała, że mój mąż rzekomo chciał jej wybaczyć i przyjąć z powrotem. Mąż szepnął mi do ucha, że nie powinnam jej słuchać, a potem znajomi też powiedzieli, że ona to wszystko zmyśliła i nic takiego się nie wydarzyło.
Uspokoiłam się i zrozumiałam, że mój mąż mnie kocha i nigdy nie zamieni mnie na inną.