Mój mąż często jeździ na ryby do wioski, w której mieszka moja siostra. Za każdym razem oboje nie zapominają dzwonić i narzekać na siebie

Mój mąż często odwiedzał wieś, w której mieszka moja siostra. Jest wielkim miłośnikiem przyrody, a jego ulubioną aktywnością jest wędkarstwo. Na działce siostry położony jest przepiękny drewniany domek, który często odwiedzaliśmy w wolnym czasie. Dom jest podzielony na część letnią i zimową. Część zimowa jest bardziej „zamieszkała”, ale zazwyczaj korzystamy tylko z letniej, która również jest bardzo przytulna.

Z Natalką, moją siostrą, zawsze mieliśmy doskonałe relacje i nigdy nie było powodu, by coś podejrzewać. Co do relacji między moim mężem a siostrą, bywa różnie, w praktyce zawsze jeździliśmy tam razem, rzadko zostawiając ich samych. Różnica wieku między nimi wynosi osiem lat: siostra ma pięćdziesiąt pięć lat, a mąż sześćdziesiąt trzy.
Pewnego razu, mąż prosił siostrę, by przeniosła silnik od łodzi. Najpierw do garażu, potem zmienił zdanie i kazał przenieść go do piwnicy, ale ostatecznie jednak zrobił wszystko odwrotnie, co zszokowało moją siostrę. Żartowałam, że to normalne, bo mój mąż jest zodiakalnym bliźniakiem. Później mąż zadzwonił, skarżąc się, że siostra robi wszystko po swojemu. I tu też żartowałam – moja siostra, będąc bykiem, zawsze była uparta, za co często dostawała reprymendy od ojca.

Teraz gdy mój mąż jest u niej sam ciągle muszę być pod telefonem, bo wiecznie, któreś z nich musi się wyżalić, Jedno dzwoni, a potem drugie skarżąc na siebie jakby byli w pierwszej klasie podstawówki. Plotkują, ale przy tym upierają się, że to rodzinna miłość i szacunek są najważniejsze, co zawsze mnie bawi.

Mąż niedługo wraca do domu, pobył na wsi i odpoczął od miejskiego zgiełku – wybrał najlepszą porę roku, złotą jesień. Za każdym razem, kiedy wraca, mówi jak tam było dobrze. Jak piękna była cisza i jak dusza się tam uspokaja. Były mąż mojej siostry też podobnie podchodził do naszej wsi i często dzwonił, prosząc o pozwolenie na powrót na rodzinne strony. To miejsce pełne jest magii, z czystą przyrodą, jeziorem jakby wziętym z lustra i anielsko czystym powietrzem. Wszystkim polecam choć raz odwiedzić takie bajkowe miejsce.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *