Sylwia Bomba i Grzegorz Collins DEBIUTUJĄ na ściance jako para! (ZDJĘCIA)

Sylwia Bomba i Grzegorz Collins pojawili się razem na Wieczorze Charytatywnym Gwiazd Dobroczynności. Celebrytka i przedsiębiorca nie omieszkali zapozować do wspólnych zdjęć. Fajnie razem wyglądają?

Na początku września serwisy plotkarskie zaczęły spekulować o bliskiej relacji Sylwii Bomby i Grzegorza Collinsa. W sieci pojawiły się bowiem ich wspólne zdjęcia z Sopotu.

Od tamtej pory oboje konsekwentnie milczeli na temat doniesień o tym, że łączy ich coś poważnego. Mimo to Sylwii Bombie zdarzało się kilkukrotnie ciepło wypowiadać o przedsiębiorcy oraz sugerować, że jest zakochana. Ponadto nasze nieoficjalne ustalenia również potwierdziły fakt, że, delikatnie mówiąc, Sylwia i Grzegorz mają się ku sobie.

Sylwia Bomba i Grzegorz Collins razem na ściance. Potwierdzili związek

W sobotę Sylwia i Grzegorz w końcu postanowili się ujawnić, pojawiając się razem na Wieczorze Charytatywnym Gwiazd Dobroczynności. Celebryci zdecydowali się na wspólne pozowanie na ściance. Podczas gdy Bomba postawiła na krwistą sukienkę bez ramion z odważnym dekoltem, partnerujący jej na czerwonym dywanie Collins zaprezentował się w czarnym garniturze.

Zobaczcie. Pasują do siebie?

Twoja opinia jest dla nas ważna. Wypełnij ankietę i wypowiedz się już dziś.

Sylwia Bomba i Grzegorz Collins DEBIUTUJĄ na ściance jako para! (ZDJĘCIA)
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins (East News, East News)
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins DEBIUTUJĄ na ściance jako para! (ZDJĘCIA)
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins (East News, East News)
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins DEBIUTUJĄ na ściance jako para! (ZDJĘCIA)
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins (East News, East News)
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins DEBIUTUJĄ na ściance jako para! (ZDJĘCIA)
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins (East News, East News)
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins DEBIUTUJĄ na ściance jako para! (ZDJĘCIA)
Sylwia Bomba i Grzegorz Collins (AKPA, AKPA)

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *