Kobieta złożyła pozew o rozwód, a po powrocie do domu zobaczyła niespodziankę od męża

Anna skończyła wcześniej pracę, bo na wieczór miała rezerwację w restauracji. Restauracja była blisko domu Anny, więc miała czas, aby się ubrać i umalować. Umówiła się na spotkanie z Elizą, swoją najlepszą przyjaciółką. Miały zamiar świętować ważne wydarzenie.

Faktem jest, że trzy miesiące temu Anna złożyła pozew o rozwód. Jej mąż był temu przeciwny, więc nie pojawił się w sądzie. Jednak to niczego nie zmieniło, Anna była zdeterminowana. Tego właśnie dnia otrzymała telefon od swojej prawniczki, która powiedziała jej, że za dziesięć dni może odebrać decyzję. Rozwód został sfinalizowany.

Gdy usłyszała tę wiadomość, zadzwoniła do swojej przyjaciółki i umówiły się na spotkanie, żeby świętować. W świetnym nastroju Anna wyszła z biura około godziny szóstej. Udała się do domu, aby przygotować się do wieczoru. Weszła na swoje piętro i od razu zauważyła jakiś bałagan i śmieci na korytarzu. A kiedy weszła do mieszkania, była po prostu oszołomiona tym, co zobaczyła.

W pierwszej chwili pomyślała, że w domu byli złodzieje i splądrowali mieszkanie. Ale potem wszystko stało się jasne. Brakowało wszystkiego, co można było zabrać: sprzętów AGD, mebli, a nawet pościeli i ręczników. Dziesięć minut później zadzwonił dzwonek do drzwi. Sąsiadka przyszła oddać klucze, mówiąc, że dał je jej mój mąż. Wtedy wszystko stało się jasne. Okazało się, że rzeczy zabrał mój były mąż.

„Kiedy trzeba było coś zrobić, to się ociągał, a okazuje się, że tak szybko potrafi się wziąć do roboty.” – pomyślała Anna – „Kiedyś próbował naprawić jedno gniazdko przez prawie rok, a tu w jeden dzień wyniósł tyle rzeczy!”. Mężczyzna był bardzo skrupulatny, zdemontował nawet gniazdka i włączniki w łazience, kuchni i przedpokoju. A w salonie nie było żyrandola. Oczywiście nie miała nastroju na wyjście do restauracji. Do domu przyszła więc jej przyjaciółka. Rozmawiały o tym, co się wydarzyło. Nagle Anna otrzymała na swój telefon wiadomość: „Zabrałem wszystko, co było moje, a resztę podzielimy w sądzie„. W ten sposób były mąż postanowił zemścić się na Annie. Przecież on chciał tylko wygodnie żyć z żoną i bawić się z kochanką.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *