Zostawił żonę, gdy zmieniła się w zaniedbaną kurę domową, a po kilku miesiącach pojął jak wiele stracił

Damian i Natalia spotykali się cztery lata zanim się pobrali. Ślub wyniknął bardziej z przyzwyczajenia niż miłości, choć nie było też tak, że się nie kochali. Natalia była piękną kobietą i przed ślubem zawsze otaczali ją adoratorzy. Damian również nie narzekał na brak zainteresowania, ale młodym wydawało się, że są dla siebie stworzeni, więc mimo stopniowego ochłodzenia ich uczuć, podjęli decyzję o małżeństwie. Mężczyzna miał dobre zarobki, więc umówili się, że Natalia zajmie się domem, a on pracą i żadnej ze stron taki układ nie przeszkadzał. Przebywanie pod jednym dachem i codzienna rutyna sprawiły, że namiętność między nimi całkiem wygasła i zostało samo życie. Damian nie czuł już do żony tego, co wcześniej – zmieniła się w prawdziwą kurę domową, ciągle tylko sprzątanie, zakupy, gotowanie, a wieczorem nie opuszczała męża na krok, nadrabiając godziny, kiedy się nie widzieli.

Gdy Damian był chory, Natalia zajmowała się nim jak małym dzieckiem, na co dzień również skakała wokół niego, by spełnić każdą jego zachciankę, a jego już to zaczynało męczyć. Doszło do tego, że nie mógł nawet na nią patrzeć ani jej słuchać. Nie rozumiał jak to się stało, że jego zadbana niegdyś żona zmieniła się w kogoś takiego – nie malowała już twarzy, miała spore odrosty i wciąż chodziła w tym samym dresie. Wszystko to spowodowało, że mężczyzna zaczął porównywać ją do kobiet mijanych na ulicy, a później na te obce kobiety patrzył z pożądaniem. Pewnego dnia stał się tak obojętny na własną żonę, że nie widział innego wyjścia jak tylko zakończenie małżeństwa.

Natalia nie robiła mu wyrzutów, nie mieli wspólnego majątku ani dzieci, więc szybko dostali rozwód. Wszystko co mieli należało do Damiana, ponieważ mieszkanie wraz z pełnym wyposażeniem otrzymał od rodziców jeszcze przed ślubem, podzielili tylko oszczędności, a potem Natalia wyprowadziła się do siostry. Byłego męża nie interesowało nawet czy będzie miała gdzie mieszkać, ponieważ zaraz po rozwodzie zaczął przeglądać portale randkowe i w to wkładał całe swoje zaangażowanie. Niestety przez ponad rok po rozwodzie nie był w stanie znaleźć żadnej kandydatki na poważny związek i wciąż był sam.

Pewnego dnia, gdy był na kolejnej pierwszej randce dostrzegł przy nieodległym stoliku swoją byłą żonę – wyglądała zjawiskowo! Wpatrywała się w eleganckiego mężczyznę, który coś jej opowiadał, a później oboje wstali, złapali się za ręce i wyszli z restauracji. Gdy tylko Damian rozpoznał Natalię w tej pięknej kobiecie, zrozumiał, że wciąż ją kocha i to właśnie jej bezskutecznie poszukiwał przez te wszystkie miesiące w innych kobietach, z którymi się umawiał.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *