Znowu poszłam do Natalii z zakupami i wtedy pod ich domem zobaczyłam bardzo drogi samochód. Wszystko stało się dla mnie jasne.

Mam przyrodnią siostrę, Natalię, ale nie mamy zbyt dobrego kontaktu, mimo że mieszkamy w tym samym mieście. Pewnego dnia usłyszałam od naszych wspólnych znajomych, że Natalia przechodzi przez trudny okres w swoim życiu, więc poszłam do niej, żeby się dowiedzieć, co się dzieje. Natalia powiedziała mi, że została zwolniona z pracy, jej mąż ma mało zleceń w firmie, mają dużo rachunków do opłacenia i dziecko. Ciężko jest im związać koniec z końcem, nie mają z czego opłacić rachunków, a nawet czasem brakuje im na jedzenie. Szkoda mi było siostry, więc dałam jej tyle ile miałam.
Wróciłam do domu z poczuciem, że muszę bardziej pomóc siostrze. Następnego dnia zrobiłam ogromne zakupy spożywcze i zaniosłam je do Natalii. W ten sposób ja i wielu naszych krewnych pomagało mojej przyrodniej siostrze przez kilka miesięcy. Ktoś przynosił ubrania lub środki czystości, ktoś z sąsiadów oddawał prawie nowe buty dla dziecka, a inni przynosili jedzenie. To była dla nich duża pomoc, nic sami nie musieli kupować. Mieli wszystkiego pod dostatkiem. Natalii męża prawie nie widywałam, musiał tak ciężko pracować, biedak, a mimo to, nie miał pieniędzy.
Pewnego dnia przyszłam nie wieczorem, jak zwykle, ale rano, przed pracą. I wtedy zobaczyłem duży i piękny samochód przy bramie domu Natalii. Od razu było widać, że jest drogi. Z domu wyszedł mąż mojej siostry, wsiadł do tego samochodu i odjechał. Pobiegłam do domu Natalii i zapytałam:
– Możesz mi wytłumaczyć jak to jest, że nie macie pieniędzy, a stać was na tak drogi samochód?! 
– Wzięliśmy na niego kredyt, więc go spłacamy.
– Czyli nie macie pieniędzy na życie, bo kupiliście drogi samochód? Wszyscy myśleliśmy, że masz jakieś przytłaczające problemy, ale okazuje się, że po prostu żyjesz za nasze pieniądze i jeździsz drogim samochodem. 
Od tamtej pory nie mam kontaktu z Natalią, a moim bliskim powiedziałam całą prawdę. Teraz wiedzą, że od kilku miesięcy wszyscy wspieraliśmy finansowo Natalię żeby ona mogła jeździć luksusowym samochodem, na który jej nie stać. 

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *