Wyszłam za mąż i prawie natychmiast złożyłam wniosek o separację. Kiedy przyszłam odwiedzić mamę, na wieszaku zobaczyłam jego kurtkę

Poznałam Marka podczas mojego pobytu nad morzem. Razem tam odpoczywaliśmy i natychmiast go polubiłam. Pierwszy raz spotkałam go na plaży przy barze. Tydzień później nasze wakacje się skończyły, ale nie nasz kontakt. Krótko po tym przyjechał do mojego miasta, a sześć miesięcy później pobraliśmy się. Zamieszkał ze mną oraz moją matką i – co zaskakujące – bardzo szybko się dogadali. Miałam wrażenie, że są już prawdziwymi przyjaciółmi. Harmonię rodzinną popsuło jedno pytanie dotyczące tego, czy Krzysiek ma zamiar znaleźć pracę. Na początku nawet mi to nie przeszkadzało bo zdawałam sobie sprawę, że dopiero co przyjechał, więc nie będę go gonić do szukania pracy, potem byłam wyrozumiała, bo był w obcym mieście i nie mógł nic po prostu znaleźć. Na końcu przyzwyczaiłam się już, że pracuję i nawet nam wystarcza pieniędzy, dlatego w końcu całkowicie przestał szukać zatrudnienia.

Czasami nawet wypominał mi, że się spóźniłam do domu nie rozumiejąc, że moje biuro znajdowało się na drugim końcu miasta. W końcu miałam już tego dość. Na początku nawet nie zrozumiał, dlaczego go zostawiam. Wyprowadziłam się od matki i może na początku było mi ciężko bez niego, ale potem przyzwyczaiłam się. Dzwonił do mnie kilka razy i obiecywał, że podejmie pracę, ale ja już podjęłam decyzję. Kiedy się wyprowadziłam od matki w ogóle nie zastanawiałam się, dokąd pójdzie Krzysiek. Miesiąc później, kiedy miałam dzień wolny w pracy, postanowiłam odwiedzić mamę. Wchodziłam na klatkę schodową, a on akurat wychodził z bloku. Przywitał się ze mną cicho, a potem sobie poszedł.

Myślałam, że mama mi to jakoś wyjaśni, ale nic nie odpowiedziała na nasze pytania. Przyszłam znowu następnego dnia i na wieszaku zobaczyłam jego kurtkę. Mama nie słyszała, kiedy weszłam, a potem gdy pytałam ją wprost także udawała, że niczego nie słyszy. Dopiero sąsiad powiedział mi, że mój były przez cały ten czas mieszkał z moją mamą. Sąsiad zresztą myślał, że tam też mieszkam. Matka w końcu potem odpowiedziała mi na wszystko dosyć krótko:

– Właściwie jestem samotną kobietą, musisz mnie zrozumieć… Teraz jesteśmy razem.

Nie wiem nawet, jak na to zareagować… Matka jest teraz z moim byłym.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *