Postanowiliśmy sprzedać kawalerkę, którą podarowała nam babcia. Ostatnio jednak wezwała nas do siebie i wystąpiła z nieoczekiwanym żądaniem

Kiedy Gabrysia wyszła za mąż, babcia podarowała jej mieszkanie. Żyli w niej z mężem przez 3 lata, a potem urodziła dziecko. Poszła na urlop macierzyński, ale mimo tego, iż nie dostawała pełnego swojego wynagrodzenia, udało im się odłożyć na tyle dużo pieniędzy, że dzięki sprzedaży kawalerki po babci udało im się kupić trzypokojową nieruchomość w doskonałej okolicy. Oczywiście na kredyt hipoteczny, ale znaczną część z niego na szczęście już spłacili.

– Na początku nawet się bałam i nie mogłam spać w nocy, bo sądziłam, że spotkają nas jakieś nieoczekiwane problemy finansowe i nie poradzimy sobie ze spłatą pozostałej części kredytu. Na szczęście udawało nam się regularnie spłacać raty, czasami nawet przed terminem. Mama i teściowa pomagały mi przy dziecku. Gdyby nie było mieszkania babci, nigdy nie udałoby się nam odłożyć na wkład własny.

Gabrysia nigdy nie zapomniała o swojej babci. Razem z mężem często do niej dzwonili, odwiedzali ją, pomagali jej i robili wszystko, co mogli, aby czuła się dobrze. Babcia miała około 80 lat, ale mimo tego była aktywna, nie straciła na jasności umysłu i zawsze stanowczo odmawiała pomocy oferowanej przez wnuki i swoje dzieci.

– Ostatnio wszystko się jednak zmieniło: kiedy zapłaciliśmy ostatnią ratę kredytu hipotecznego, pojechaliśmy do babci. Pogratulowała nam i podziękowaliśmy jej ponownie za wszystko, co dla nas zrobiła. Kiedy zamierzali odejść, powiedziała: “już stanęliście na własne nogi i jesteście w dobrej sytuacji materialnej, więc teraz nadszedł czas, abyś pomogła Anieli. Jest w ciąży i wynajmuje mieszkanie. Oddajcie jej tę kawalerkę, niech teraz będzie Anielki.

Gabrysi wydawało się, że się przesłyszała. Co to znaczy, “oddaj mieszkanie”? Aniela jest jej kuzynką. Ma 25 lat, niedawno wyszła za mąż.

– Babciu, sprzedaliśmy to mieszkanie dawno temu.

– Nie musi byc to konkretne mieszkanie, kup jakąś inną kawalerkę, koniecznie gdzieś w pobliżu mnie i niedaleko węzła komunikacyjnego.

Co mam teraz zrobić? W końcu babcia już z całą rodziną ogłosiła, że Aniela wkrótce otrzyma od niej mieszkanie. Spłaciliśmy dopiero co hipotekę, z którą męczyliśmy się wiele lat. Jak możemy znowu zaciągnać kolejny taki kredyt i to nie na własne mieszkanie?

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *