Córka poprosiła matkę o opiekę nad dzieckiem, ale nie ostrzegła męża.

Marika pół roku temu urodziła dziecko.

Jej mąż – Kacper pracował, a Marika siedziała w domu na urlopie macierzyński.

Kacper był kierowcą samochodu dostawczego i wracał do domu codziennie około 18. Pewnego dnia zepsuł się jego samochód, więc musiał zostać dłużej, aby naprawić auto.

Mężczyzna od razu wiedział, co się zepsuło, ale części na wymianę nie udało się szybko znaleźć. Obiecano ją przywieźć dopiero następnego dnia w po południu. Z tego powodu, szef dał Kacprowi wolną resztę dnia. Mężczyzna postanowił zrobić niespodziankę swojej żonie, dlatego nie zadzwonił i nie uprzedził, że wróci wcześniej niż zwykle.

Kacper otworzył drzwi i wszedł cichutko do mieszkania, nie hałasując w razie gdyby ich synek spał.

Mężczyzna najpierw skierował się do łazienki, aby wziąć prysznic. Pół dnia dłubał pod maską samochodu i potrzebował się odświeżyć.

Po kąpieli udał się do sypialni, w której miała przebywać żona i śpiące dziecko. Nie był ubrany, nawet nie wziął ręcznika. Poszedł do żony zupełnie nagi.

Chciał ją zaskoczyć.

Jednak podczas gdy ukochanego nie było w domu, Marika źle się poczuła. Poprosiła matkę o opiekę nad dzieckiem, a sama pojechała do lekarza.

Wraz z teściową postanowił przyjść teść.

Gdy Kacper wszedł do pokoju, rodzice żony siedzieli na łóżku, podziwiając śpiącego wnuka.

Wszyscy troje zaniemówili. Kacper spojrzał z przerażeniem na teściów, a oni na niego.

– Dzień dobry – powiedział, zakrywając się nieporadnie rękoma.

– Dzień Dobry, dzień dobry – odpowiedział teść.

– A może napijemy się wina? – zaproponowała teściowa.

– Świetny pomysł – poparł ją małżonek.

Kacper z trudem skinął głową i pobiegł do sklepu. Oczywiście wcześniej się ubrał.

Po dziesięciu minutach wszyscy siedzieli przy stole z lampką wina.

– Tereso, Marku, naprawdę chciałbym, aby to nieporozumienie pozostało naszą małą tajemnicą – powiedział w końcu młody mężczyzna.

– O czym ty mówisz? – zdziwiła się matka Mariki.

– Nic nie widzieliśmy – poparł żonę mąż.

– Jestem wam bardzo wdzięczny – odrzekł Kacper.

Morał z tego taki, że aby uniknąć niezręcznych sytuacji, zawsze powinno się ostrzegać małżonka o przyjściu rodziców.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *