TYLKO NA PUDELKU: Lekarka ujawnia, czy Anna Lewandowska “majstrowała” przy twarzy. “Grzechem byłoby nie wspomnieć o BOTOKSIE…”

Anna Lewandowska w sierpniu nieoczekiwanie zniknęła ze swoich mediów społecznościowych, co wywołało spore poruszenie wśród fanów. Niektórzy twierdzili, że jej absencja związana jest z zabiegami medycyny estetycznej, którym miała się rzekomo poddać. W rozmowie z Pudelkiem lekarka opowiedziała, czy w wyglądzie Ann zaszły jakieś zmiany w ostatnich tygodniach.

Anna Lewandowska od lat obecna jest w show biznesie, w którym to sukcesywnie buduje swoje fintessowe imperium. Trenerka jest niezwykle aktywna w mediach społecznościowych, a na Instagramie obserwuje ją ponad 5,5 miliona internautów. Nic więc dziwnego, że fani ukochanej “Lewego” zaczęli się niepokoić, gdy ta na kilka dni porzuciła swoją internetową aktywność.

Cisza przedłużała się w nieskończoność, a obserwatorzy zaczęli się zastanawiać, z czego wynika. Pojawiło się wiele teorii, tłumaczących zniknięcie Ann, a niektóre sugerowały nawet, że Lewandowska poddała się operacjom plastycznym i właśnie dochodzi do siebie.

Anna Lewandowska pochwaliła się wakacjami w Dominikanie

W końcu jednak gwiazda powróciła na Instagram, prezentując swoim fanom instastory, na którym to zdradziła, że przeżyła przygodę życia. Potem na jej profilu pojawił się filmik z egzotycznych wakacji z plecakiem. Co prawda internauci nie do końca uwierzyli w “urlop bez telefonu”, gdyż na jej profilu można było podziwiać profesjonalnie zmontowany filmik z urywek z wakacji, w tym ujęcia nakręcone z drona.

Lekarka zdradza, czy Anna Lewandowska miała botoks

Nieobecność Ann w sieci spowodowana była więc wakacjami, a nie rzekomymi zabiegami upiększającymi. O zdanie poprosiliśmy również lekarkę, która w rozmowie wyjawiła nam, że jej zdaniem Lewandowska nie spędzała swojego urlopu w klinice medycyny estetycznej. Mimo że w dzisiejszych czasach różne “upiększacze” nie powinny już dziwić, to wciąż wywołują one sporo emocji u internautów.

Grzechem byłoby nie wspomnieć o botoksie, którego nie ma lub go nie widać! Efekt botoksu jest przewidywalny, ale osobiście odradzam wykonywanie zabiegów z użyciem toksyny botulinowej kilka dni przed ważnymi wydarzeniami. Na efekt toksyny musimy cierpliwie poczekać… nawet do dwóch tygodni. Jeśli porównamy zdjęcia sprzed medialnego zniknięcia Ani i teraz, to mamy efekt naturalnej urody – usłyszeliśmy od doktor Małgorzaty Kocot.

Gdyby spadła brew, szczególnie opadnięcie tylko jednej brwi potrafi być dramatycznie widoczne, lub gdyby brwi bohatersko uniosły się nadmiernie ku górze (i wylądowały prawie w połowie czoła) z pozostawieniem bardzo mocno zarysowanych zmarszczek tuż nad linią brwi… wtedy moglibyśmy się martwić źle przemyślaną strategią “wizerunkową” – wyjawiła nam w rozmowie doktor Kocot.

Odetchnęliście z ulgą?

TYLKO NA PUDELKU: Lekarka ujawnia, czy Anna Lewandowska "majstrowała" przy twarzy. "Grzechem byłoby nie wspomnieć o BOTOKSIE..."
Anna Lewandowska (Getty Images)
TYLKO NA PUDELKU: Lekarka ujawnia, czy Anna Lewandowska "majstrowała" przy twarzy. "Grzechem byłoby nie wspomnieć o BOTOKSIE..."
Anna Lewandowska i Robert Lewandowski (Getty Images)
TYLKO NA PUDELKU: Lekarka ujawnia, czy Anna Lewandowska "majstrowała" przy twarzy. "Grzechem byłoby nie wspomnieć o BOTOKSIE..."
Anna Lewandowska (Getty Images)

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *