Teściowa zrobiła wszystko, aby pozbyć się synowej, której nie tolerowała

W trzecią rocznicę ich związku, dziewczyna Adama, dała mu niespodziewany prezent, romans z jego bratem, Robertem.

Chłopak postanowił, że już nie będzie szukał wymalowanej panienki z miasta, mającej duże powodzenie. Tylko zwykłej, skromnej dziewczyny, która będzie mu wierna.

Nową ukochaną Adama, okazała się młoda, ładna wiejska dziewczyna, Zuzanna. Adam zakochał się po uszy w jej prostocie i szczerości. Zuzia miała cechy, które były rzadkie dla takiego wieku. Sześć miesięcy później, mężczyzna oświadczył się jej i zabrał ją na spotkanie z rodzicami.

– Kogo przyprowadziłeś do domu? – zapytała jego matka Stanisława, odsuwając się od Zuzanny.

– W czym ona jest lepsza od Anity?

– Mamo, Anita zdradzała mnie z Robertem – odpowiedział Adam

– Czy nie rozumiesz, czy nie chcesz zrozumieć, dlaczego powinieneś ją odzyskać!

Matka chłopaka nie chciała mówić na temat bogatego ojca byłej dziewczyny syna. Co Zuzanna mogła im dać, oprócz złych wiejskich manier?

Jej syn był jednak nieugięty. Adam i jego nowa narzeczona, pobrali się. Okazało się, że Zuzanna miała własne, 3 pokojowe mieszkanie, w którym razem zamieszkali.

Pewnego dnia, Stanisława postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Pod pretekstem remontu, wprowadziła się na jakiś czas do młodego małżeństwa. Synowi nie podobał się ten pomysł. Wiedział, że żona bedzie zła, ale nie mógł wyrzucić matki na ulicę. Teściowa płatała figle po domu, żeby zrobić na złość synowej i udawała, że nie wie, o co chodzi. Wrzucała kolorowe ubrania do białych, chodziła po świeżo umytej podłodze, w swoich zabłoconych butach z ulicy.

– Co ja Ci zrobiłam, że tak mnie nie lubisz? – zapytała Zuzanna.

– Jesteś ze wsi, nigdy nie dorównasz mojemu synowi. Wiem, jak Wy wieśniaczki, zawracacie chłopakom z miasta w głowach.  Teściowa powiedziała jeszcze wiele paskudnych rzeczy o Zuzi. Adam zdołał usłyszeć fragmenty ich rozmowy, wyrzucił matkę z domu. Niestety próby zniszczenia synowej przez Stanisławę, nie skończyły się na tym.

– Czy wszystko gotowe? – Matka zapytała przez telefon, swojego drugiego syna Roberta.

– Jak zwykle – odpowiedział i zadzwonił do drzwi, wyłączając telefon.

Zuzanna otworzyła, Adam był w pracy. Robertowi podobała się żona brata, od czasu ich ślubu. Była niedostępna, ale jemu nigdy nie oparła się żadna kobieta.

– Muszę się spotkać z Adamem. Czy mogę poczekać i napić się herbaty? – Zapytał, rzuciwszy kobiecie cyniczne spojrzenie.

– Zuzia chodź i dołącz do mnie, nudzi mi się picie herbaty w samotności – powiedział Robert.

– Dobrze, przyniosę tylko cukier – powiedziała bratowa.

Okazało się jednak, że cukierniczka była pusta i trzeba było ją napełnić. Podczas gdy dziewczyna szukała cukru, mężczyzna wlał do jej kubka coś z małej butelki. Możecie sobie wyobrazić, co działo się dalej. Zuzanna zasnęła w ciągu 10 minut, a w ciągu kolejnych 5 minut, leżała na swoim łóżku bez żadnego okrycia wierzchniego, a obok niej siedział Robert.

Matka zadzwoniła do Adama i powiedziała, żeby szybko poszedł do domu. Bo spotkała się z ich sąsiadką i powiedzieła jej, że  Zuzia bardzo źle się czuła i wezwała pogotowie.

Adam miał przerwę w pracy, natychmiast popędził do domu. Jego żona próbowała dojść do siebie, ale nic nie rozumiała. Patrzyła tylko z otwartymi ustami, jak jej mąż przyparł brata do ściany i wyrzucił go z domu, a potem rzucił walizkę w jej kierunku. Kiedy doszła do siebie, po cichu spakowała się i wyjechała na wieś. Była załamana, że Adamj jej nie wierzył.

Po tym wydarzeniu, drogi Zuzanny i Adama już nigdy się nie skrzyżowały. Dwa lata później, kobieta otworzyła własną restaurację, która do dziś cieszy się dużą popularnością w mieście. Rok później, kupiła własny, mały, ale przytulny domek. Adam rzucił się w wir pracy. Oboje zapomnieli o swoim życiu osobistym i cały swój czas poświęcili biznesowi.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *