Alexandra nie miała szczęścia w rodzinie, musiała wcześnie dorosnąć. Jej rodzice nie wypełniali swoich rodzicielskich obowiązków, a ona musiała opiekować się młodszymi dziećmi. W wieku dwudziestu dwóch lat odkryła, że jest w ciąży
. Nie była w związku z Tarasem, on jej nie kochał, ale czasami spędzali razem czas. Sasha dużo myślała, kiedy dowiedziała się o swojej sytuacji. Postanowiła zatrzymać dziecko. Dziewczyna podzieliła się tą wiadomością z Tarasem i omówili sytuację.
Chłopiec tak naprawdę nie potrzebował dziecka, a dziewczyna zrozumiała to i powiedziała, że chce je dla siebie. Ale w ostatnich tygodniach ciąży nagle zachorowała. Została przyjęta do szpitala, a jej oszczędności nie wystarczyły na opłacenie pełnego leczenia.
Początkowo nie chciała zawracać Tarasowi głowy swoimi potrzebami, ponieważ decyzja o zatrzymaniu dziecka należała wyłącznie do niej.
Ale znalazła się w rozpaczliwej sytuacji, nie mając do kogo się zwrócić, więc zadzwoniła do niego do domu. Jego rodzice podnieśli słuchawkę. Oleksandra krótko wyjaśniła sytuację: – “Przepraszam, że przeszkadzam.
Jestem w ciąży z twoim synem i jestem w szpitalu. Nie przyjechałabym, gdybym nie była w takiej sytuacji. Potrzebuję leczenia, ale nie mam pieniędzy.
Rodzice byli bardzo zdezorientowani, ale postanowili poczekać, aż ich syn wróci ze szkoły i porozmawiać z nim. Taras potwierdził, że Sasha jest z nim w ciąży.
Rodzice spakowali niezbędne rzeczy i pojechali odwiedzić dziewczynę. Od razu ją polubili, ponieważ była mądra ponad swoje lata i bardzo dobrze myślała. Pomagali jej finansowo, a po narodzinach dziecka często odwiedzali wnuczkę, w której od razu się zakochali.