Kiedy jej matka i ojczym kulturalnie wyrzucili ją z domu, poszła do swojego chłopaka. Tam jednak również nikt na nią nie czekał…

Podczas studiów Sofia zakochała się w Michaile, który był od niej o osiem lat starszy i miał już za sobą nieudane małżeństwo.

Sofia była przekonana, że będą razem przez resztę życia, ponieważ Mychajło wydawał się niezawodny i dojrzały, gotowy na poważny związek. Matka Sofii czasami ingerowała w ich związek, ale przeważnie nie interesowała się tym, co dzieje się w życiu jej córki.

Krytykowała tylko Sofię za to, że wybrała nieudacznika i nie wyróżniającego się dżentelmena, co bardzo ją irytowało. W końcu kobieta sama rozpoczęła nowy romans wkrótce po tym, jak jej mąż wyjechał na tamten świat.

Kiedy Sofia zaszła w ciążę, jej matka i ojczym poprosili ją o wyprowadzenie się z domu i kazali jej spakować swoje rzeczy, ponieważ w mieszkaniu nie było miejsca dla niej, dziecka i Michaiła. Chcieli cieszyć się wspólnym czasem bez osób postronnych. Sofia była zaskoczona tą wiadomością i pokłóciła się z matką, ale ostatecznie i tak wyszła.

Nie spodziewała się, że jej matka będzie wolała drugiego męża od swojej córki i przyszłego wnuka. Michaił był zszokowany, gdy zobaczył Sofię z torbą na progu, a wiadomość o jej ciąży tylko zwiększyła jego niepokój.

Planowali najpierw zamieszkać razem, zanim będą mieli dzieci. Przez kilka miesięcy musieli dzielić mały pokój, co prowadziło do częstych kłótni między nimi. Michaił ciągle się kłócił, a Sofia nie miała się komu poskarżyć.

Pewnego dnia, gdy Mychajło był w pracy, Sofia zachorowała, a sąsiadka, która zbierała pieniądze na coś w budynku, postanowiła ją odwiedzić. Kiedy dotarła do drzwi wejściowych, sąsiadka usłyszała krzyk Sofii i wezwała karetkę, ponieważ groziła jej śmierć.

Sofia przebywała w szpitalu przez kilka dni i nikt jej nie odwiedzał z wyjątkiem sąsiadki. Sofia zdała sobie sprawę, że nikt nie chciał jej ani jej dziecka.

Kiedy Sofia została wypisana ze szpitala, spotkała Michaiła w domu, który spokojnie powiedział jej, że muszą się rozstać, ponieważ nie jest zadowolony z ich wspólnego życia i chce być sam.

Obiecał płacić alimenty, ale nie chciał być ojcem dziecka. Sofia nie sprzeciwiła się i poszła do domu swojej przyjaciółki. Kilka dni później zadzwoniła do swojej matki i powiedziała jej, że wraca do domu, ponieważ mieszkanie należało do jej dziadka ze strony ojca i miała pełne prawo zostać tam ze swoim dzieckiem.

Jej matka nie miała nic do powiedzenia i wyszła ze swoim chłopakiem, aby znaleźć inne miejsce do życia. Sofia nie martwiła się o nic poza swoim nienarodzonym dzieckiem.

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *