W wieku dwudziestu ośmiu lat Andrey spotykał się z wieloma dziewczynami. Wszystkie mu się podobały, ale nigdy nie spotkał tej, która zapadłaby mu w duszę. Spotkał Ninę w pociągu w drodze na wyjazd służbowy.
Na pierwszy rzut oka, gdy tylko weszła do kawiarni, Andrey zdał sobie sprawę, że to ta, której szukał. Zakochał się od pierwszego wejrzenia. Rozmawiali przez całą drogę. Im więcej rozmawiał z Niną, tym bardziej się w niej zakochiwał. Nina również współczuła swojej towarzyszce.
Dziewczyna jechała do tego samego miasta, do rodziców. Oczywiście wymienili się kontaktami. Spotkali się kilka razy, gdy Andrii wyjechał w podróż służbową. Później Andrii wrócił, a dziewczyna została z rodzicami przez krótki czas. Ich komunikacja była kontynuowana przez telefon.
Kiedy dziewczyna wróciła, ich spotkania stały się częstsze. Rok minął niepostrzeżenie. W tym czasie Andrij poznał ciotkę i kuzynkę Niny. A Nina poznała babcię chłopca. Olga Zakharivna bardzo ją lubiła – Nie tęsknij za nią! Nie robią już takich dziewczyn!” – powiedziała mu babcia…
Pewnego dnia Nina zadzwoniła do Andrija. “Nie będę mogła spotkać się z tobą w tym tygodniu” – powiedziała ze smutkiem. “Czy jest jakiś problem?” – zmartwił się Andrij. “Czy mogę jakoś pomóc?”
“Nie, to sprawa osobista. Nic nie możesz zrobić, by pomóc. Oddzwonię… Minęły trzy dni. Andrij tęsknił za ukochaną. Postanowił nie czekać, aż ukochana zadzwoni, kupił bukiet i poszedł do jej domu.
Gdy zbliżył się do wejścia, zobaczył Ninę siedzącą na ławce, przytuloną do jakiegoś faceta. Płakała, a on głaskał ją po głowie i pocieszał. “Więc tak wyglądają twoje sprawy osobiste?
Znalazłeś sobie kogoś innego!” – pomyślał Andriej, odwrócił się, wyrzucił bukiet i wyszedł. Następnego dnia otrzymał telefon od Niny. “Nie dzwoń do mnie więcej!” Andrij natychmiast powiedział i przerwał połączenie. Następnie zablokował numer Niny w swoim telefonie.
Minęły dwa miesiące. Andrey otrzymał telefon od Anyi, kuzynki Niny – Andrey, co się stało z tobą i Niną? Ona już jest w żałobie, a teraz między wami dzieje się coś dziwnego?” – Jakiego rodzaju żałoba?” – Dwa miesiące temu okazało się, że jej brat jest śmiertelnie chory.
“Więc to był mój brat? Ale ze mnie głupiec”. Andrii pobiegł do Niny. Błagał ją o przebaczenie. Przysiągł sobie, że już nigdy nie opuści swojej ukochanej.
