Prawdopodobnie wszyscy czytaliśmy różne historie o starszych rodzicach, którzy są uważani za nieznośnych, a nawet umieszczani w domu opieki. W dzieciństwie czują do nich gorącą miłość, ale potem porzucają ich na pastwę losu. Ale ta historia była nieco inna. Brat przyjął matkę, ponieważ jego siostra odmówiła opieki nad nią i powiedziała, że nie ma miejsca w mieszkaniu. Syn ją przyjął, ale teraz pytanie było inne. Kto zajmie się Eleną Władimirowną? Serhii chciał zatrudnić nianię i miał nadzieję, że siostra pomoże mu finansowo, ale ta odmówiła jego bratu.
Powiedziała, że ma kredyt hipoteczny i nie ma dla nas czasu. Synowa śledziła to wszystko i sama zaczęła opiekować się chorą teściową. Babcia szybko wyzdrowiała, bo Natalia bardzo dobrze się nią opiekowała. Mąż zdecydował, że matka nadal będzie z nimi mieszkać. Nie przeszkadza im, wręcz przeciwnie, czasem pomaga przy dzieciach. Wydawało się, że to historia z dobrym zakończeniem. Tak było, dopóki nie wydarzył się ten incydent. Przypadkiem Serhij podsłuchał rozmowę matki i siostry. Elena Vladimirovna obiecała sprzedać swoje mieszkanie i spłacić kredyt hipoteczny córki. Syn był zszokowany tą bezczelnością.
Przecież zaproponowali staruszce zamieszkanie z nimi z dobroci serca, a sami postanowili na tym zarobić. Siostra porzuciła matkę, nawet nie chciała jej leczyć, a teraz domaga się majątku? To jest bardzo niesprawiedliwe. W moim życiu zawsze tak było, matka całe życie pomagała córce, a Serhii zarabiał na siebie. Był czas, kiedy rodzice nie chcieli pożyczyć jej pieniędzy, ale dali Katerynie nowy samochód. Serhij był tak zły, że spakował walizkę i wyprowadził matkę z domu. Wiele osób pomyślałoby, że zachował się nieludzko, ale ona sama doprowadziła go do takiego stanu. Co sądzisz o tej sytuacji?