Po tym, jak Ihor dowiedział się od teściowej, że dziecko nie należy do niego, złożył pozew o rozwód. Po jakimś czasie los ponownie połączył go z byłą teściową

Na początku małżeństwo Olyi i Igora było jak z bajki. Rzadko się kłócili i mieli dobre relacje. Potem okazało się, że Igor często był wysyłany w podróże służbowe. Ludzie zaczęli mówić ze wszystkich stron, że jego żona go zdradza, ale mężczyzna nie wierzył w to, ponieważ nie widział powodu, by podejrzewać. Po co słuchać osób postronnych? Jedyną rzeczą, która naprawdę niepokoiła Igora w jego żonie, był jej stosunek do własnej matki. Igor nie rozumiał, dlaczego Olya była dla niej tak okrutna. Potrafiła spoliczkować swoją matkę i w ogóle jej nie szanowała. Igor lubił swoją teściową.

Julia Iwanowna była bardzo miłą, bezkonfliktową kobietą. Potem Olya zaszła w ciążę. Pewnego dnia teściowa powiedziała cicho, że Olya nie zasługuje na takiego mężczyznę jak Igor. Po tym wydarzeniu Igor stał się ostrożny. Jego własna matka nie chciała tak po prostu mówić o swojej ciężarnej córce. Facet postanowił zrobić test na ojcostwo po urodzeniu dziecka. Test wykazał, że chłopiec nie należał do niego. Po tym odkryciu Igor natychmiast złożył pozew o rozwód. Później poznał piękną kobietę i pobrali się. Razem mieli dwójkę dzieci. Igor był bardzo zadowolony ze swojego życia rodzinnego. Pewnego dnia, spacerując po parku, zobaczył kobietę z walizkami.

Trzymała ręce na twarzy i gorzko płakała. Gdy do niej podszedł, rozpoznał w niej swoją byłą teściową. Kobieta opowiedziała mu o tym, co stało się z jego byłą żoną: – Olya, po rozwodzie, zaczęła prowadzić zły styl życia i sprowadzać mężczyzn do domu, a dziś mnie wyrzuciła. Kobieta była bardzo smutna. “Może los połączył nas tego dnia z jakiegoś powodu?” – pomyślał mężczyzna. Zaprosił kobietę do swojego domu. Następnie skonsultował się z żoną, a kiedy się zgodziła, zaprosił swoją byłą teściową do zamieszkania z nimi. Julia upadła na kolana i zalała się łzami. Bardzo dobrze odnalazła się w ich domu i została trzecią babcią ich dzieci.

Wiele osób dzieli się z nami swoimi historiami, aby dowiedzieć się, co inni o tym myślą. Jeśli masz swoją opinię lub sugestię dotyczącą tej historii, proszę napisz ją w komentarzach na Facebooku.  

Related Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *