Jestem typem osoby, która musi wiele zrobić, aby zasłużyć na moje zaufanie. Kiedy więc powiedziałem mojemu synowi, że nie podoba mi się jego wybór żony, nie był szczególnie zaskoczony i nie zwrócił uwagi na moje słowa.
Moja przyszła synowa i ja spotkaliśmy się z pozytywnym nastawieniem. Zastanawiałem się, jaką będzie żoną i według moich obliczeń okazała się kompletnie niezdolną kobietą, która nie potrafiła nawet dobrze ugotować barszczu. A jeśli moja synowa nie potrafiła nawet zrobić barszczu, nie wyczyściła całkowicie półek z kurzu i zapomniała umyć okno kuchenne podczas generalnego sprzątania,
które gromadzi cały tłuszcz i wymaga częstego czyszczenia, dom po prostu by się rozpadł, a jej przyszły wnuk mógłby cierpieć z powodu tej nieuwagi. A wnuk, nawiasem mówiąc, nie poniósł kary. Wkrótce para urodziła zdrowe dziecko, zarówno pod względem zdrowia, jak i wielkości.
Co było absolutnie normalne dla noworodka, wnuk był bardzo hałaśliwy, nie lubił spać i bardzo lubił być kapryśny. Dzień później,Po dwóch godzinach spędzonych przy łóżku mojego wnuka, próbując go uspokoić, po prostu się poddałem i poszedłem spać; w moim wieku nie zaleca się zostawania do późna. Nagle zauważyłem, że w jednej chwili mój wnuk nagle zamilkł.
To było dziwne i kątem oka zauważyłam, że moja synowa wyszła z sypialni mojego wnuka, cała zmęczona i obdarta. Dopiero wtedy zdałem sobie sprawę, że chociaż nie była dobrą gospodynią domową, była bardzo dobrą matką i żoną, podobnie jak jej synowa. To był chyba jedyny raz, kiedy pomyliłam się co do osoby.