Witam! Chcę serdecznie podziękować kierowcy autobusu „40”, którym dziś o 15:00 wracałam z przychodni. Jestem w 9 miesiącu ciąży i dziś po raz pierwszy spotkałam się z taką życzliwością, profesjonalizmem i ludzkością po stronie kierowcy.
Na przystanku, z którego wyjeżdżałam, kierowca wyszedł i poprosił wszystkich, którzy czekali na przystanku, aby mnie przepuścili, mimo pewnych niezadowoleń, pierwsza wsiadłam do autobusu. Poza tym w autobusie naprawdę wszyscy grzecznie przestrzegali wszystkich zaleceń.
Na przystanku przy poczcie, gdy wychodziła kobieta z dzieckiem za rękę i z wózkiem, kierowca wstał z miejsca i rozejrzał się, czy sama kobieta może sobie poradzić i wyjść i czy nie potrzebuje pomocy. To naprawdę mnie uderzyło.
Chciałabym, żeby takich kierowców było więcej.
A jeśli ten post jest czytany przez samego kierowcę lub jego rodzinę, chcę życzyć mu dobrego zdrowia i tego, aby pozostał tak samo życzliwym i ludzkim człowiekiem, oraz cierpliwości i niech będzie więcej wdzięcznych pasażerów. Szczera wdzięczność i szacunek!
